wielkifutbol - GP Cardiff 2011

 

 GP Speedway Cardiff 2011

Zawody w Cardiff, jak co roku gromadzą dużą rzeszę polskich fanów żużla, którzy liczą na sukces naszych reprezentantów. Jednak w historii zawodów rozgrywanych na Millenium Stadium żaden Polak nigdy nie stanął na najwyższym stopniu podium. Tak samo było podczas sobotniego popołudnia. W pierwszym swoim biegu Tomasz Gollob dał nadzieję licznie zgromadzonej polskiej publiczności na dobry występ wygrywając bieg, jednak późniejsze starty okazały się kompletną klapą i w końcu obecny mistrz świata nie zdołał się zakwalifikować nawet do serii półfinałowej. Podobnie jego koledzy z reprezentacji Jarosław Hampel, Rune Holta czy Janusz Kołodziej, który w swoim ostatnim biegu serii zasadniczej przyjechał na ostatniej pozycji, przegrywając walkę o trzecią lokatę dającą mu jeden punkt i zarazem awans do półfinałów.



Ostatecznie w finale spotkali się Amerykanin Greg Hancock, Duńczyk Nicki Pedersen, Rosjanin Emil Sajfutdinow i Australijczyk Chris Holder. Po starcie na pierwszym wirażu Nicki Pedersen lekko zahaczył Emila Sajfutdinowa, powodując jego upadek. Decyzją sędziów Rosjanin został zdyskwalifikowany, wywołując tym samym pomruk niezadowolenia wśród kibiców, którzy głównego winowajcę widzieli w osobie Duńczyka. W powtórzonym finale po zaciętej walce wygrał Greg Hancock, przed Nicki Pedersenem i Chrisem Holderem.

Zawody rozgrywane corocznie na Millenium Stadium gromadzą tłumy fanów, którzy w dzień zawodów „opanowują miasto”. Wszędzie można spotkać kibiców czarnego sportu, którzy chętnie przyjeżdżają do stolicy Walii w celu obejrzenia widowiska. Organizatorzy oprócz emocji sportowych zapewnili publiczności występy artystyczne podczas przerwy a na koniec zafundowali przy zgaszonym świetle pokaz sztucznych ogni.

Dzisiaj stronę odwiedziło już 3 odwiedzający (46 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=